Wszystkie artykuły

Według wyników ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego (2011 rok), tylko co dziesiąty ostródzianin legitymuje się wykształceniem wyższym. Najwięcej mieszkańców miasta ukończyło podstawówkę (28%) lub zasadniczą szkołę zawodową (22,7%).

W jakich warunkach mieszkają ostródzianie? Jak duże są nasze mieszkania, ile z nich ma łazienkę, a ile centralne ogrzewanie? O tym wszystkim przeczytacie w kolejnym odcinku naszego Kompendium.

Może to zaskakujące, ale większość Ostródy wcale nie należy do samorządu miejskiego. Grunty będące w posiadaniu miasta to tylko 28% jego ogólnej powierzchni. Kto jest zatem właścicielem pozostałych 72% Ostródy? Zapraszamy na kolejny odcinek naszego Kompendium.

Czy wiecie, że ostródzka sieć wodociągowa zaopatrywana jest w pełni z ujęcia wody w Kajkowie? Albo, że na terenie miasta znajduje się aż 21 przepompowni ścieków, a i tak wszystkie nieczystości trafiają w końcu na ulicę Jaracza, skąd są pompowane do oczyszczalni w Tyrowie? Te i wiele innych technicznych ciekawostek w trzecim odcinku Kompendium Wiedzy o Ostródzie.

Po przyłączeniu do Ostródy tylko Kajkowa i Lubajn, miasto zyskałoby około 2 tysięcy nowych mieszkańców. Gdyby wchłonęło wszystkie dziewięć podostródzkich wsi, miałoby dwukrotnie większą powierzchnię i byłoby miastem prawie 40-tysięcznym. Zamiast tolerować istniejącą od lat fikcję, najwyższy czas poważnie zabrać się za powiększenie Ostródy!

21 stycznia 1945 roku dobiegła końca historia niemieckiej Ostródy. Kilka miesięcy później, miasto po raz pierwszy w swoich dziejach znalazło się w granicach administracyjnych Polski. Kim byli pierwsi polscy osadnicy, którzy przybyli tu ponad 70 lat temu?

Na imię mi Kurt. W czterdziestym piątym miałem siedem lat. Mieszkaliśmy na kolonii, trzy kilometry od wsi. W styczniu nie uciekaliśmy. Mama nawet coś zaczęła przebąkiwać, ale ojciec uciął szybko: Nigdzie nie będziemy uciekać. Gdzie ty chcesz, kobieto, iść w ten mróz z małymi dziećmi? W Dąbrównie już są, w Nowej Wsi są, nie wiadomo co się dzieje na Lubawę. Wszędzie strzały. Gdzie uciekać? Ojciec w wojsku nie był, nawet do Volkssturmu go nie wzięli, chociaż brali wszystkich. Prawie wszyscy wrócili. A ojciec nie przeżył.

Na przełomie lat 70 i 80 ubiegłego stulecia, profesor Maria Łopatkowa przeprowadziła serię głośnych eksperymentów na wychowankach polskich domów dziecka. Jej badania posłużyły za tło scenariusza filmu pt. „Jeśli się odnajdziemy” – jedynego do dziś, prawie w całości nakręconego w Ostródzie.

Z księdzem Wojciechem Płoszkiem - proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Ostródzie - o dawnych i współczesnych Mazurach, religii i polityce rozmawia Adrian Godlewski.

O inwestycjach, programie 500+, relacjach z opozycją, transmisjach sesji rady miasta i zagospodarowaniu Czerwonych Koszar, z burmistrzem Ostródy Czesławem Najmowiczem rozmawia Adrian Godlewski.

Z największym ostródzkim inwestorem, twórcą OPB Holding i Condohotels Group, Ireneuszem Słowikiem, rozmawia Adrian Godlewski. Wywiad przeprowadzono w lutym 2013 roku.

Kanu jest tylko trochę wolniejsze niż kajak, a przewyższa go wygodą, sterownością i pakownością. Być może popularność kajaka wynika z tego, że Melchior Wańkowicz pisząc książkę o Warmii i Mazurach, pływał właśnie nim? Może też i dlatego, że kanu było takie zachodnie, amerykańskie i źle się kojarzyło za czasów komuny. A może dlatego, że w kajaku wystarczy machać wiosłem i jakoś się płynie, a kanu wymaga instruktażu i choćby krótkiego treningu - mówi w rozmowie z Ryszardem Boguckim, instruktor kanuingu i kajakarstwa Krzysztof "Kris" Kowalczyk.

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.