Ulice z historią: Słowackiego

Ulice z historią
Typography

Obecna ulica Słowackiego przed II wojną światową nazywała się Bahnhofstrasse czyli Dworcowa. Początek bierze przy tzw. środkowym przejeździe i prowadzi wzdłuż torów do dworca kolejowego. Tuż po II wojnie światowej nazywała się również Dworcowa, by w 1947 roku stać się ulicą Słowackiego.

Po prawej stronie, wzdłuż brzegu Jeziora Drwęckiego biegła promenada. Na jej końcu, tuż przed spichlerzem, naprzeciwko tzw. trzeciego przejazdu, w czasach PRL-u działała restauracja, a raczej szynk zwany przez ostródzian „jedynką”. Serwowano tam głównie piwo z beczki i proste potrawy takie jak flaki czy śledzie w oleju. Kilkanaście lat temu podjęto próbę zbudowania w tym miejscu lokalu gastronomicznego – niestety nieudaną. budynek stoi i straszy pustostanem.


Dalej stał spichrz zbudowany w technice pruskiego muru. W latach 80. mieścił się w nim sklep meblowy. Potem opustoszał, popadł w ruinę i został rozebrany, chociaż podobno były plany, aby go odbudować i urządzić w nim hotel. Dziś pozostały po nim jedynie szczątki fundamentów. Za spichrzem w kierunku jeziora prowadziła uliczka o dość dziwnej nazwie Bahnhofquerstrasse, co w wolnym tłumaczeniu można przełożyć na „boczną od Dworcowej”. Po wojnie przez językową pomyłkę nazwano ją imieniem Waculewskiej zamiast Wasilewskiej i ta błędna nazwa funkcjonowała przez wiele lat. Teraz nazywa się Spichrzowa.


Dalej stoi duża kamienica, w której na parterze funkcjonują dziś zakład fryzjerski i krawiecki. Za tą kamienicą, w parterowym budynku mieściły się sklepy kolonialne. Następny piętrowy budynek zajmował hotelik z restauracją Maxa Monety. Dalej obie strony ulicy zajmowały dwie duże kamienice czynszowe. Do tej po lewej stronie, od strony dworca, przylegał piętrowy budynek hotelu Bahnshofshotel czyli Dworcowego. Po prawej stronie mieściły się budynki Spółki Maszynowej Ostródzkiego Związku Rolników zajmującej się produkcją i naprawą maszyn rolniczych. W czasach PRL-u fabryczka zachowała swoją funkcję gdyż działał tu Zakład Naprawczy Mechanizacji Rolnictwa. W latach 90. XX wieku ostatecznie przeniesiono go na ulicę Grunwaldzką, gdzie już przedtem funkcjonowała większa część firmy. Budynki przy Słowackiego sprzedano i rozebrano a na ich miejscu zbudowano market budowlany.

Dalej, po prawej stronie, stoją dziś dwa piętrowe budynki mieszkalne. W jednym z nich w 1946 roku mieściła się strażnica Służby Ochrony Kolei (SOK). Wtedy stała się ona miejscem głośnych wydarzeń, o których piszemy w artykule „Bitwa Ostródzka 1946. Za tymi budynkami, wśród drzew znajduje się jeszcze jedna ciekawostka – jest to mianowicie schron przeciwlotniczy (chociaż ze względu na jego rozmiar należałoby go raczej nazwać „okopem przeciwlotniczym”). Czy spełnił on kiedykolwiek swoją funkcję, należy raczej powątpiewać.


Po lewej stronie ulicy stoi dworzec kolejowy, który oddano do użytku w latach 70. XIX wieku. Oprócz kas biletowych i poczekalni mieścił się tu również kolejowy urząd pocztowy. Tu też działała chętnie odwiedzana przez ostródzian restauracja, słynąca z dań rybnych. Również w czasach PRL-u w kolejowym bufecie można było zjeść najlepsze w mieście flaki i bigos, a po sprzedawane tam wyborne pączki ustawiały się długie kolejki. W 2012 roku miasto przystąpiło do remontu budynku.

Naprzeciwko dworca kolejowego od wielu lat funkcjonuje autobusowy. Nie przynosi on miastu chluby ze względu na wieloletnie zaniedbania i brak remontów. Dalej praktycznie ulica się kończy. Po prawej stronie, przy brzegu Jeziora Drwęckiego, działają przystanie jachtowe i wypożyczalnie sprzętu pływającego.

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.