Ulice z historią: Mickiewicza

Ulice z historią
Typography

Przed II wojną światową ulica Mickiewicza składała się z dwóch ulic. Wasserstrasse (Wodna) biegła od przejazdu kolejowego do skrzyżowania przy budynku sądu. Dalej była to Rossgartenstrasse, prowadząca do śluzy. Zapraszamy na spacer.

Zaraz za przejazdem kolejowym, po lewej stronie, był szereg budynków wśród których wyróżniał się Kühls Hotel, długo po 1945 roku znany jako Hotel Drwęcki, później jako Hotel Hindenburg a obecnie od kilku lat wystawiony na sprzedaż. To w nim często w latach 20. i 30. ubiegłego wieku gościł feldmarszałek Paul von Hindenburg, kiedy przyjeżdżał na obchody kolejnych rocznic zwycięskiej bitwy pod Tannenbergiem. W czasach PRL-u, w miejscu gdzie dziś znajduje się „Hotel Promenada”, przez długie lata funkcjonował sklep Cepelii (Centrala Przemysłu Ludowego i Artystycznego), oferujący wyroby ludowego rzemiosła.

Na parterze następnego budynku znajdowała się ciesząca się powodzeniem wśród ówczesnych ostródzian księgarnia Idy Lux oraz sklep obuwniczy żydowskiego kupca Bukofzera, po wojnie zamienione na sklep rybny. W okazałej kamienicy mieszkali przed wojną ludzie z ostródzkiego establishmentu, m. in. lekarz Ritterband i dentysta Schmidt. Po drugiej stronie ulicy, w miejscu gdzie obecnie znajduje się bank PKO BP, przed 1945 rokiem stały ładne kamienice – w jednej z nich mieściła się „Apteka pod Koroną”. W czasach PRL w miejscu tym funkcjonował przez długie lata parking – jedną z jego atrakcji było źródełko ze smaczną wodą.

Po drugiej stronie ulicy był skwer na którym przez długie lata stała fontanna z rybakiem. W ostatnich latach skwer przebudowano i zbudowano multimedialną fontannę – jedną z ciekawszych atrakcji Ostródy. Zrekonstruowano również stojącą w centrum rzeźbę rybaka (oryginał zaginął w latach 90. XX wieku).


Po przeciwnej stronie istniał ciąg kamienic ze sklepami na parterze – w czasach PRL-u był tu duży sklep odzieżowy. Na rogu, z obecną ulicą Wyspiańskiego, miał zakład fotograficzny Jan Liberacki senior, (ojciec obecnego radnego miejskiego o tym samym imieniu i nazwisku), zanim wybudował dom z zakładem w miejscu, naprzeciw hotelu Kühla (Drwęckiego).

Za skwerem z rybakiem znajdował się budynek, w którym mieścił się oddział Wschodniego Banku Handlu i Rzemiosła. Po wojnie znajdował się tu bank PKO (Powszechna Kasa Oszczędności), zanim przeniósł się na drugą stronę ulicy do nowo wybudowanej siedziby. W kolejnych lokalach w czasach PRL-u znajdowały się tu jedna z dwóch ostródzkich księgarni oraz sklep spożywczy tzw. „Ósemka”. Dalej mieściła się poczta, która również po wojnie zachowała swoją rolę.


Za pocztą znajduje się skwer na którym główne miejsce zajmuje pomnik Tadeusza Kościuszki. W 1946 roku w środowisku Związku Zawodowego Kolejarzy powstała idea zbudowania pomnika, na cokole pomnika ku czci poległych w XIX wieku żołnierzy (Kriegerdenkmal - na zdjęciu na pierwszym planie). Nowy pomnik odsłonięto 26 października 1947 roku.

Po drugiej stronie ulicy wznosi się zamek. W formie ceglanej warowni zbudowano go w latach 1407-10. Wtedy został otoczony murem i fosą. Zamek miał trzy kondygnacje i wieżę. W czasach krzyżackich, w skrzydle północnym od strony Drwęcy, mieścił się refektarz czyli jadalnia dla braci zakonnych. Przed II wojną światową mieściły się tu różne urzędy państwowe oraz mieszkania urzędników. Kolejny pożar, wzniecony przez Armię Czerwoną w 1945 roku, doszczętnie zniszczył budowlę, którą odbudowano dopiero w latach 90. XX wieku.

Spośród ważniejszych osobistości, które gościły na zamku, trzeba wymienić króla szwedzkiego Gustawa Adolfa (1628-1629), księcia Jana Chrystiana z Brzegu, potomka Piastów Śląskich (1633-1643), króla Prus Fryderyka Wilhelma III z królową Luizą (1806) oraz Napoleona Bonaparte (1807).


Za Drwęcą po prawej stronie znajduje się obecny Urząd Miasta. Budynek, wybudowano w stylu łączącym elementy architektury romańskiej i klasycystycznej. Rozbudowano go w 1901 roku na polecenie starosty Gustava Adametza w kierunku północnym (na prawo od głównego wejścia), co niemal podwoiło jego kubaturę. W dobudowanej części powstała imponująca klatka schodowa z dużym witrażem, na którym przedstawiono herby Ostródy i miast byłego powiatu: Olsztynka, Dąbrówna i Miłomłyna. W latach trzydziestych dwudziestego wieku gmach jeszcze bardziej powiększono, rozbudowując go od strony wschodniej, przez co uzyskał kształt nieforemnej litery T. Przez długie lata była tu siedziba Urzędu Gminy Ostróda. Podczas reformy administracyjnej Polski w 1975 roku zlikwidowano powiaty. Do dawnej siedziby starostwa wprowadziły się władze miejskie i tak pozostało do dzisiaj. Reaktywowane 31 grudnia 1998 roku ostródzkie starostwo powiatowe musiało poszukać sobie innej siedziby.

Za budynkiem Urzędu Miejskiego landrat John Menger kazał wybudować w 1926 roku okazałą willę, która od tej pory była służbowym mieszkaniem ostródzkich starostów. W latach 70. i 80. XX wieku mieściła się tu siedziba komitetu powiatowego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Od 1984 do 1990 roku działała tu również redakcja dwumiesięcznika społeczno-kulturalnego „Ziemia Ostródzka”. Na początku lat 90. budynek zajął bank BGŻ.


Po drugiej stronie ulicy, tak jak dzisiaj, mieścił się park dochodzący do brzegu Jeziora Drwęckiego. Za nim znajdował się budynek Urzędu Celnego. Na skwerku pośrodku skrzyżowania ulic Olsztyńskiej (Ludendorffstrasse) i Mickiewicza (Wasserstrasse, przechodzącej tutaj w Rossgartenstrasse), stał obelisk ku czci poległych w czasie I wojny światowej żołnierzy 18 pułku piechoty im. Grolmana.


Za skrzyżowaniem, po prawej stronie znajdował się zakład metalowy Adalberta Schmidta. W 1935 roku fabrykę nabyli bracia Kühn. Do dziś w wielu miejscach miasta zachowały się studzienki kanalizacyjne z napisem „Gebr. Kühn, Osterode Ostpr.” W latach II wojny w fabryce tej pracowali francuscy jeńcy wojenni. W latach 30. znajdujące się w głębi posesji hale wynajął Żyd Hugo Bütow, który przeniósł tu z Olsztyna firmę tytoniową.

Dalej mieściła się siedziba założonej w 1893 roku loży masońskiej „Auf dem Wege zum Osten” („W drodze na Wschód”). Pierwszym mistrzem loży był burmistrz Albert Elwenspoek, ostatnim gimnazjalny profesor Richard Tiede. Budynek nie przetrwał II wojny światowej. Na jego miejscu zbudowano inny, w którym do niedawna mieścił się Powiatowy Urząd Pracy. Obecnie jest tu Szkoła Mistrzostwa Sportowego.


Parter następnego budynku zajmowała restauracja Kaisersaal (później Hindenburgsaal), posiadająca największą w mieście salę do tańca oraz rozległy ogród. Na tyłach tej kamienicy przez długie lata w czasach PRL-u i później funkcjonowało kino „Świt”. Obecnie w tym budynku mieści się sklep.

Po Drugiej stronie ówczesnej Rossgartenstrasse znajdował się parterowy dom – pozostałość po pierwszym miejskim szpitalu Św. Jerzego, istniejącym już w XV wieku. Za nim, w trzypiętrowym domu, na parterze mieszkała rodzina Pulsów. Byli oni właścicielami zakładu ślusarskiego, znajdującego się na tyłach kamienicy. Z tego zakładu pochodziło wiele wyrobów kowalskich, m.in. łańcuch ogrodzenia przy ul. Słowackiego. Tu wykonano też większość miejskich ogrodzeń. Na pierwszym piętrze mieścił się Urząd Katastralny (Katasteramt). Po II wojnie światowej budynki te przestały istnieć. Do lat 90. zachował się jeden budynek z fabryczki Pulsów. Obecnie w tym miejscu (nieco w głębi od ulicy) jest amfiteatr i hotel.


Idąc dalej mijamy po lewej stronie budynek młyna, który obecnie nie spełnia swojej pierwotnej funkcji. Kilkadziesiąt metrów za wspomnianym młynem dochodzimy do odgałęzienia Kanału Elbląskiego, prowadzącego do Starych Jabłonek i śluzy. Tu kończy się ulica Mickiewicza a zaczyna się Szosa Elbląska.

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.