Rok 1918 był ciężki dla Niemiec, w tym dla Prus Wschodnich. Na tych terenach mieszkańcy byli szczególnie rozgoryczeni przedłużającą się wojną, była to bowiem jedyna prowincja Niemiec, gdzie toczyły się działania wojenne. W obliczu przegranej wojny i trudności gospodarczych, pod koniec roku Niemcy stanęły na progu rewolucji. Uważa się, że ten wybuch został wywołany, tak jak w innych częściach Niemiec, głównie przez prokomunistycznych spartakusowców (Związek Spartakusa – marksistowski ruch rewolucyjny, działający w Niemczech podczas I wojny światowej. Przywódcami związku byli m.in. Róża Luksemburg, Karl Liebknecht i Julian Marchlewski). Przebieg wystąpień we wszystkich miejscach był podobny. W całym kraju wybuchały strajki i zamieszki. W zajętych przez rewolucjonistów miastach tworzono rady żołnierskie i robotnicze oraz odsuwano od urzędu dotychczasowe władze.

Wiosną 1946 roku na Warmii i Mazurach operowała V Brygada Wileńska Armii Krajowej pod dowództwem majora Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka". Partyzanci "Łupaszki" przeprowadzili w okolicach Ostródy wiele spektakularnych akcji wymierzonych w funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki. Jedna z nich mogła zmienić historię Polski. W prowadzonym przez siebie dzienniku czwartego szwadronu V Brygady Wileńskiej Armii Krajowej, jego dowódca, podporucznik Henryk Wieliczko pseudonim „Lufa”, pod datą 9 czerwca 1946 roku zanotował: Zielone Święta spędzamy na plaży nad wielkim kanałem. Zatrzymujemy tam piękny statek, który jedzie z Ostródy pod Elbląg. Dowiadujemy się, że ma nim podobno wracać Bierut. „Wściekamy się”, że zatrzymaliśmy go teraz, a nie w powrotnej drodze.

W trakcie polsko-szwedzkiej wojny o ujście Wisły (1626-1629), której przyczyną był ciągnący się od 1558 roku zbrojny konflikt znany w historii jako Dominium Maris Baltici (pol. Władztwo Morza Bałtyckiego) oraz dążenie Szwedów do podporządkowania sobie tzw. Inflant Polskich i Kurlandii, 25 maja 1628 roku przybył do Prus Książęcych król Gustaw Adolf II wraz z czterema tysiącami żołnierzy, którzy dołączyli do wcześniej tu stacjonujących.

Ostróda Reggae Festival to najbardziej kolorowe i pozytywne wydarzenie muzyczne w Polsce. Licząca sobie już siedemnaście lat impreza to jeden z największych atutów promocyjnych młodej, pokojowo nastawionej i tolerancyjnej Ostródy. Jednak nie zawsze tak było. W 2003 roku, ostródzcy chuligani zaatakowali uczestników festiwalu, impreza została przerwana i dokończona... w październiku.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.