Wprawdzie Ostróda portem lotniczym nie została, ale w latach 1912 - 1913 na terenie leżącym za gorzelnią, w miejscu dawnego wojskowego placu ćwiczeń nad Jeziorem Pauzeńskim, zbudowano lotnisko z hangarem na dziesięć samolotów. Miało ono zapewnić powietrzną łączność Ostródy z niemieckimi miastami spoza Prus Wschodnich, było również wykorzystywane do celów wojskowych.

Przed II wojną światową w Ostródzie działało jednocześnie osiem hoteli (nie licząc małych pensjonatów funkcjonujących na obrzeżach miasta). Wprawdzie nie były one tak duże jak dzisiejsze i nie zapewniały aż tylu miejsc noclegowych, ale między innymi to one decydowały o turystycznym sukcesie przedwojennej Perły Mazur.

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem przez generała Jaruzelskiego stanu wojennego, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, na trasie E-7 w okolicach Ostródy milicjanci zorganizowali „kocioł”, w który wpadali powracający z Gdańska do Warszawy, nieświadomi odbywającego się właśnie wojskowego zamachu stanu, członkowie Komisji Krajowej „Solidarności”. Wśród zatrzymanych znalazł się między innymi profesor Bronisław Geremek.

Przez zdecydowaną większość swojej historii, Ostróda leżała na wyspie. Aż do końca XIX wieku, miasto było opasane ramionami Drwęcy, a żeby się do niego dostać, trzeba było przejść lub przejechać przez jeden z kilku mostów. Południowe ramiona rzeki, przebiegające mniej więcej wzdłuż dzisiejszych ulic Reymonta i Stapińskiego, zostały zasypane podczas budowy Czerwonych Koszar, na przełomie lat 80. i 90. XIX wieku.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.