Czy wiesz, że... po ulicach Ostródy jeździły czołgi?

Ciekawostki
Typography

Pułk czołgów przejął we władanie ostródzkie „Białe Koszary” w 1954 roku.

Było to konsekwencją rozkazu z dnia 22.09.1954 ówczesnego polskiego ministra obrony narodowej, w rzeczywistości sowieckiego marszałka Konstantego Rokossowskiego, o przeformowaniu 15 Dywizji Piechoty w 15 Dywizję Zmechanizowaną. Pierwsze czołgi pułk otrzymał w listopadzie 1954, pierwsza uroczysta przysięga wojskowa odbyła się w jednostce 16 stycznia 1955.

Wojsko musiało gdzieś ćwiczyć. Minipoligon, czyli czołgowisko, zlokalizowano pomiędzy południowym brzegiem jeziora Sajmino, a wsią Kajkowo. Nauczano na nim jazdy czołgiem, szkolono z taktyki walki pancernej, doskonalono rzut granatem, odbywano zajęcia z terenoznawstwa. Do wczesnych lat 70. dwudziestego wieku leciwe T-34 i nowsze T-54 wyjeżdżały z parku wozów bojowych wprost na szutrową wtedy ulicę Jagiełły i kierowały się na brukowaną ulicę Czarnieckiego (ówcześnie Czarneckiego) i skręcały w kierunku Kajkowa. Po minięciu kapliczki w centrum wsi skręcały w prawo w kierunku na Lichtajny, potem za byłą stolarnią w lewo wprost na czołgowisko. Legenda miejska głosi, że kiedyś czołg nie wyrobił na zakręcie i wjechał lufą do pokoju mieszkania na parterze budynku mieszczącego się na wprost bramy koszar. Ofiar w ludziach na szczęście nie było, a wojsko zapłaciło za wstawienie nowych szyb.

Gdy wyjazdy na poligon odbywały się podczas letniej suszy, pół Ostródy i całe Kajkowo przez kilka godzin znajdowały się w pyłowej chmurze. Pojazdy zatrzymywały się czasem obok szkoły w Kajkowie, wówczas podstawowej, obecnie Zespół Szkół Rolniczych, a żołnierze pozwalali uczniom wejść do czołgu, obejrzeć wyposażenie i założyć na głowę hełmofon. Dla ówczesnych dziesięciolatków (i młodszych) była to nie lada gratka w epoce popularności serialu o czterech pancernych i psie. W latach 70. zabroniono gąsienicowych rajdów po asfaltowych wtedy już jezdniach. Czołgi albo na stałe stacjonowały na kajkowskim czołgowisku, albo przewożono je na specjalnych platformach. Obecnie teren tego minipoligonu ma służyć budowie osiedla domków jednorodzinnych.

Miejmy nadzieję, że już żadne czołgi, ani polskie ani tym bardziej rosyjskie nie pojawią się więcej na ulicach naszego miasta.

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS
zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.