Samorząd to niezwykły wynalazek z dość odległych czasów. Można powiedzieć - zabytek, który wciąż spełnia pożyteczną funkcję. Jego kunsztowną snycerkę pokryły przez lata warstwy farby z dość tandetnych przemalowań, ale gdy czasem nawarstwienia pękają i złuszczają się, spod spodu błyska szlachetny budulec*.

Kształt urbanistyczny średniowiecznej Ostródy nie jest do końca rozpoznany. Tylko z grubsza wiadomo, jak miasto mogło wyglądać w XIV-XV wieku: znane są lokalizacje trzech bram miejskich, dzięki badaniom archeologicznym sprzed kilkunastu lat zadokumentowane zostały relikty fundamentów pierwszego ratusza. Nie jest to zbyt wiele.

O średniowiecznych granicach Ostródy sporo wiadomo z dokumentów archiwalnych przytoczonych przez nieocenionego Johannesa Muellera w monografii miasta z 1905 roku. Najciekawszy jest dokument datowany na 25 lipca 1348 roku, o poszerzeniu granic patrymonium miejskiego w kierunku południowym. Z aktem tym związane jest podanie lokalne o dzielnym kowalu, który przeniósł kamień graniczny spod kopca Schneckenberg hen aż pod Worniny, dzięki czemu Ostróda znacznie powiększyła swe włości.

2 stycznia 1753 roku w rodzinie nauczyciela szkoły miejskiej w Królewcu urodził się Johann Gottlieb Kugelann. W latach szkolnych praktykował u aptekarzy, poznając tajniki zbierania, a także uprawy ziół. Podróżując do miast ówczesnych Prus Zachodnich (Toruń, Grudziądz, Słupsk, Gdańsk), do Berlina i Stralsundu, a także do Skandynawii (Norwegia, Szwecja), trafił w 1785 r. do Ostródy. Po śmierci właściciela apteki „Pod Orłem”, Johanna Friedricha Hoffmanna (1784 r.), objął posadę aptekarza.

Mokradła szeroko rozlane na dnie doliny Drwęcy przez wiele wieków dominowały w podostródzkim krajobrazie. Rozlewiska Drwęcy przypominały zachowane do dziś mokradła w dolinie Biebrzy. Intensywne prace melioracyjne i regulacja koryta rzeki spowodowały, że o tamtym zaginionym krajobrazie przypominają dziś jedynie pozostałości dawnych meandrów w postaci niewielkich podłużnych stawów i piaszczyste pagórki na dnie doliny, które były niegdyś wyspami na szeroko rozlanej rzece.

Należeli do elity społeczno-gospodarczej miasta. Byli kupcami, lekarzami, urzędnikami. W okresie najbardziej dynamicznego rozwoju Ostródy, zasiadali w jej władzach, prowadzili eleganckie sklepy na Starym Rynku, byli naturalnym elementem lokalnego folkloru. Żydzi – ostródzianie, po których prawie nic nie zostało.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.