XIX-wieczna rekreacja kojarzy się nieodmiennie z paniami przyodzianymi w długie suknie i fantazyjne kapelusze, zasłaniającymi twarze modnymi parasolkami, a także z panami w surdutach i sztuczkowych spodniach, uchylającymi szarmancko melonika..., no i z dziećmi w marynarskich wdziankach, grającymi w serso.

Kamieniołom kojarzy się zwykle z bielejącą wapiennymi złomami skalistą kotliną, na dnie której wybija lodowato zimna woda. Kojarzy się z hukiem dynamitowych odstrzałów i buldożerami, kruszącymi urobek stalowymi szczękami. Nie kojarzy się za to wcale z ciszą leśnej kniei i idyllicznym krajobrazem rolniczym Wzgórz Dylewskich. A jednak!

Przy ostródzkim zamku stoi od lat niewielka kamienna skrzynia. Zdecydowana większość mieszkańców Ostródy nie zauważa jej w ogóle, pozostali zaś zastanawiają się zapewne nad funkcją tej konstrukcji. Przybliżmy historię tej „kupki kamieni”, bowiem jest niezwykle ciekawa.

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.