Wzgórza Dylewskie najpiękniej wyglądają jesienią. Różnobarwne plamy drzew liściastych poprzetykane łatami wiecznie zielonych świerków i sosen oszałamiają, przyprawiają o zawrót głowy. Najbardziej zaś tajemnicze są Wzgórza Dylewskie zimą, szczególnie gdy puszysty śnieg pokryje ponową całą pofałdowaną przestrzeń. Każda leśna ścieżka zamienia się wówczas w sekretny tunel prowadzący do krainy zimowych łowów.

Zwiedzający powiat ostródzki spotkają tu wiele średniowiecznych budowli. Wśród nich przeważają oczywiście kościoły. Z zamków krzyżackich w zasadzie pozostał nam jedynie ostródzki i można pomyśleć, że był tu jedynym zamkiem. Jednak po bliższym przyjrzeniu się sprawie okaże się, że na terenie powiatu było ich pięć, a po uwzględnieniu Olsztynka, który niegdyś był w powiecie ostródzkim, sześc. Postanowiliśmy przybliżyć naszym czytelnikom ich historię.

Ostródzki zamek według wielu badaczy architektury obronnej uznawany jest za jeden z najlepszych przykładów zamku krzyżackiego charakterystycznego dla najpóźniejszego okresu rozwoju gotyckich budowli świeckich tego typu. Otoczenie tego obiektu pozostawia jednak wiele do życzenia. Zagłębiony w obniżeniu doliny rzecznej, przysadzisty i krępy, jako żywo przypomina raczej stodołę niż szlachetny zabytek architektury.

Magnolie to jedne z najpiękniejszych kwiatów wiosny. Białe i bladoróżowe płatki, otulające gałęzie drzew i krzewów, wyglądają niebiańsko i tak samo pachną. Kiedy kwitną magnolie, świat wydaje się lepszy i ma się poczucie, że można przenosić góry, bo nic nie stanie na drodze realizacji naszych najbardziej wybujałych marzeń.

Rzadko przypomina się fakt, że Ostróda ma w swej przeszłości piękne karty sportu hippicznego. Białe koszary były wszak koszarami rajtarskimi. Powojenne garaże czołgowe w momencie swego powstawania około roku 1913 były rozległymi stajniami z wygodnymi boksami dla koni pociągowych, zaprzęganych do armat i wozów kwatermistrzowskich, jak też dla koni pod wierzch, szlachetnych trakeńskich rumaków. Stuk kopyt wojskowych koni o ostródzkie bruki był zatem jednym z naturalnych odgłosów miejskich.

Podostródzka kraina to raj dla włóczęgów i wędrowców rozmaitego autoramentu. Wędrowczy styl doświadczania krajobrazu jest tu zapisany w każdym zakątku, nad brzegiem każdego jeziora, w cieniu każdego lasu i w stoku każdej doliny.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.