Wolnomularstwo (czyli inaczej masoneria) to chyba najbardziej tajemnicza z realnie działających organizacji. Poza niekwestionowanym faktem istnienia, skrywa wiele sekretów, które od stuleci rozpalają wyobraźnię tropicieli różnego rodzaju spisków i zakulisowych porozumień. Wielu uważa ją za tajne stowarzyszenie, powołane do sprawowania władzy nad światem. Inni zarzucają jej antykatolicyzm i chęć unicestwienia instytucji kościoła. Jaka jest prawda? I co masoni mają wspólnego z Ostródą?

Początki ewangelicyzmu (luteranizmu) w Ostródzie i powiecie ostródzkim sięgają czasów wprowadzenia reformacji przez księcia pruskiego Albrechta I na terenie Prus Książęcych. Przeważnie wydarzenie to łączy się z Hołdem Pruskim z 8 kwietnia 1525r. W rzeczywistości miał on charakter całkowicie polityczny, prowadzący do sekularyzacji Prus.

Przedmieścia, progi i opłotki miasta – wąskie brukowane ulice otulone brudnawożółtym światłem, zmieszane zapachy dymu i parzonej wędzonki, szczekające na podwórzach psy i gęgający, gdaczący drób, kobiety i starcy wyglądający przez okna. Przedmieścia, życie powolne, zagranica miasta.

O średniowiecznych granicach Ostródy sporo wiadomo z dokumentów archiwalnych przytoczonych przez nieocenionego Johannesa Muellera w monografii miasta z 1905 roku. Najciekawszy jest dokument datowany na 25 lipca 1348 roku, o poszerzeniu granic patrymonium miejskiego w kierunku południowym. Z aktem tym związane jest podanie lokalne o dzielnym kowalu, który przeniósł kamień graniczny spod kopca Schneckenberg hen aż pod Worniny, dzięki czemu Ostróda znacznie powiększyła swe włości.

Siedliska ludzkie z okolic Ostródy mają niezwykle długą historię. Niektóre osady, jak potwierdzają badania archeologiczne, funkcjonowały w tych samych miejscach od czasów przedlokacyjnych. Do takich wsi należą Brzydowo, Tyrowo, Ornowo, Smykowo, Ryńskie, Turznica, Lipowo, Samborowo, być może Wirwajdy.

Wbrew pozorom rzecz nie dotyczy ofensywy zimowej Armii Czerwonej w styczniu 1945 r., ani też dywersji "zielonych ludzików" z bratniego Obwodu Kaliningradzkiego. Rzecz dotyczy czasów bardzo odległych, można powiedzieć zarania państwowości naszej krainy, szczególnie, gdy pod pojęciem państwo rozumieć będziemy Państwo Zakonne.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.