Pierwsi ostródzcy wędrowcy

Historia
Typography

Podostródzka kraina to raj dla włóczęgów i wędrowców rozmaitego autoramentu. Wędrowczy styl doświadczania krajobrazu jest tu zapisany w każdym zakątku, nad brzegiem każdego jeziora, w cieniu każdego lasu i w stoku każdej doliny.

Pomijając nawet okres wędrówek ludów po upadku Cesarstwa Rzymskiego, kiedy z Barbaricum rozlały się po całej przyszłej Europie masy ludzkie, swobodne przemierzanie świata było w okolicy Ostródy od dawien dawna naturalnym sposobem poznawania świata. Wędrówkom takim towarzyszyła chęć poznania otoczenia swego życia, ale i inne cele. Znany już ostródzianom Johann Gottlieb Kugelann wędrował w poszukiwaniu roślin i owadów, podobnie jak radca weterynarii Franz Migge i pocztowiec Ernst Zobel, słynny „król ciem” z Miłomłyna.

Najważniejszym jednak powodem do podejmowania wędrówki była zawsze potrzeba ruszenia w świat, prosto przed siebie, potrzeba poddania się magii drogi i otaczającej ją naturalnej urodzie krainy.

Do najznamienitszych ostródzkich wędrowców należeli Johannes Müller, autor pierwszej monografii historii miasta i Friedrich Baumhauer, twórca instytucjonalnych podwalin pierwszego ostródzkiego muzeum, tzw. Gymnasial Sammlung Osterode Ostpr.

Johannes Müller trafił do Ostródy na przełomie lat 1893/94, jako gimnazjalny nauczyciel greki i łaciny. Rozporządzeniem władz prowincji z 13. grudnia 1893 r. dokonano bowiem przekształcenia ostródzkiego realnego gimnazjum w gimnazjum humanistyczne. Na początku pierwszego etapu zmian zaistniała konieczność zatrudnienia nowego filologa, który wzmocniłby poziom nauki języków klasycznych. Wybór padł wówczas na dr. Johannesa Müllera, który nie tylko swych wychowanków pilnie uczył, ale także dał się właśnie poznać jako wytrawny miłośnik wędrowania. Do takiego sposobu spędzania wolnych chwil zachęcał namiętnie młodzież. Po swym odejściu z Ostródy i powołaniu do szkoły wyższej w Gdańsku, J. Müller przekazał ostródzkiemu gimnazjum znaczną sumę pieniędzy na utworzenie Fundacji Wędrowców dr. Johannesa Müllera (Dr.-Johannes-Müller-Wanderstiftung); z jej dochodów podczas wakacji korzystali uczniowie, rozwijając pasję wędrowania.

Friedrich Baumhauer pojawił się w Ostródzie na Wielkanoc 1926 r., także jako gimnazjalny nauczyciel, na początku młodszy profesor (Studienassessor). F. Baumhauer przybył z Magdeburga w Saksonii. Wcześniej – do chwili zwolnienia przez władze rosyjskie – przez trzy lata pracował w niemieckim gimnazjum realnym w Tyflisie. Jako geograf i myśliwy przemierzył wzdłuż i wszerz całą Gruzję i w różnych okolicach badał jej kulturę oraz poznawał świat zwierząt. Na podstawie tych badań przygotował i obronił dysertację doktorską na temat form budownictwa tradycyjnego w Gruzji. Z tych względów był kompetentny, by podjąć się zarządzania szkolnymi zbiorami historyczno-etnograficznymi, wzorowo się nimi zaopiekować i dalej je rozbudowywać.

W ramach tzw. Dni Wędrowania (Wandertagen) dr Baumhauer wraz ze swymi uczniami przeszukiwał systematycznie całe wsie w poszukiwaniu pozostałości sztuki ludowej. Utworzył w ten sposób okazały zbiór, na który składały się rozmaite sprzęty domowe i gospodarskie: malowane szafy, narożne kredensy, skrzynie, krzesła i stoły, doskonale zachowane łóżko z baldachimem, warsztat tkacki, rozmaite typy kądzieli oraz komplet narzędzi do obróbki lnu i wełny z całym mnóstwem wzorów tkackich, świeczniki i lampy oraz duża kolekcja tzw. przęślic łopatkowatych (Kratzenstöcke), od form najprostszych do wręcz artystycznych, malowanych lub zdobionych snycerskimi wzorami geometrycznymi. W wyniku wędrówek zgromadzono ponadto duży zbiór naczyń, szczególnie dwojaków, w których zwykle noszono jedzenie dla pracujących w polu rolników.

Od przełomu XIX/XX ww. wędrowanie przybrało w Prusach Wschodnich formę bardziej zorganizowaną, w ramach ruchu tzw. Wandervogel czyli „Wędrownych Ptaków”. Był to rodzaj skautingu, odwołujący się do poznawczej roli pieszych wędrówek, szczególnie popularny wśród młodzieży. Do współtwórców tego ruchu należeli między innymi Ernst Wiechert, znany przede wszystkim jako autor biblii mazurskości „Dzieci Jerominów” oraz Robert Budzinski, pisarz i artysta, autor powiedzenia „Na początku Bóg stworzył Niebo, Ziemię i Prusy Wschodnie”. Niezależnie od tego – co podnosi Robert Traba w swej arcyciekawej książce „Wschodniopruskość” – że ruch Wandervogel skażony został w swej rozwiniętej formule, szczególnie po I wojnie światowej, przez doktrynę nacjonalistyczną, idea swobodnego wędrowania przez świat pozostała czymś wartościowym i pożytecznym.

W 2006 r. staraniem Janusza i Aldony Kozłowskich ukazał się na ostródzkim rynku księgarskim przewodnik turystyczny – dziś już w całkowicie wyczerpanym nakładzie – który zawiera między innymi opisy 17 wędrówek pieszych po okolicach Ostródy z lat 20. XX w., autorstwa konrektora ostródzkiego Seminarium Nauczycielskiego, Augusta Laszkowskiego. Opisy tych wędrówek także i dzisiaj w niebanalny sposób zachęcają do poznawania podostródzkich krajobrazów. Nic prostszego zatem jak ruszyć na ich szlaki, choćby przy okazji coraz bardziej popularnego nordic walkingu.

Nowożytny poeta, aforysta i podróżnik Johann Gottfried Seume napisał w 1805 r.: „Jeżdżenie ujawnia bezsilność, chodzenie zaś siłę” (Fahren zeigt Ohnmacht, Gehen Kraft). Młodzi i starsi ostródzianie, buty na nogi i ruszajcie na szlak! Ahoj przygodo!

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS
zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.