Mokradła szeroko rozlane na dnie doliny Drwęcy przez wiele wieków dominowały w podostródzkim krajobrazie. Rozlewiska Drwęcy przypominały zachowane do dziś mokradła w dolinie Biebrzy. Intensywne prace melioracyjne i regulacja koryta rzeki spowodowały, że o tamtym zaginionym krajobrazie przypominają dziś jedynie pozostałości dawnych meandrów w postaci niewielkich podłużnych stawów i piaszczyste pagórki na dnie doliny, które były niegdyś wyspami na szeroko rozlanej rzece.

Tabórz zwykł nam się kojarzyć z sosną taborską. Przyrodnikom z rezerwatem tego wyjątkowego drzewa, miłośnikom historii z jego zastosowaniem – od wieku XVI, a może i wcześniej – do produkcji strzelistych masztów okrętowych. I na takiej wiedzy najczęściej poprzestajemy.

Należeli do elity społeczno-gospodarczej miasta. Byli kupcami, lekarzami, urzędnikami. W okresie najbardziej dynamicznego rozwoju Ostródy, zasiadali w jej władzach, prowadzili eleganckie sklepy na Starym Rynku, byli naturalnym elementem lokalnego folkloru. Żydzi – ostródzianie, po których prawie nic nie zostało.

Jedną z atrakcji ostródzkiego muzeum jest kopia obrazu autorstwa Marie Nicolasa Ponce-Camus’a (1778 - 1839) „Napoleon użyczający łask mieszkańcom Ostródy. Marzec 1807”, obrazu uważanego za jedno z najlepszych płócien tego w sumie przeciętnego francuskiego malarza epoki klasycyzmu. Dla nas, ostródzian, malowidło to jest o tyle cenne, że utrwala pewien przykry epizod z pogmatwanych dziejów miasta.

Podostródzka kraina to raj dla włóczęgów i wędrowców rozmaitego autoramentu. Wędrowczy styl doświadczania krajobrazu jest tu zapisany w każdym zakątku, nad brzegiem każdego jeziora, w cieniu każdego lasu i w stoku każdej doliny.

Troska o najbiedniejsze warstwy społeczeństwa to dziś system zinstytucjonalizowany i biurokratyczny. Jego sprawiedliwość społeczna bywa postrzegana rozmaicie. A jak wyglądało to w dawnej Ostródzie?

2 stycznia 1753 roku w rodzinie nauczyciela szkoły miejskiej w Królewcu urodził się Johann Gottlieb Kugelann. W latach szkolnych praktykował u aptekarzy, poznając tajniki zbierania, a także uprawy ziół. Podróżując do miast ówczesnych Prus Zachodnich (Toruń, Grudziądz, Słupsk, Gdańsk), do Berlina i Stralsundu, a także do Skandynawii (Norwegia, Szwecja), trafił w 1785 r. do Ostródy. Po śmierci właściciela apteki „Pod Orłem”, Johanna Friedricha Hoffmanna (1784 r.), objął posadę aptekarza.

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.