Znamy wyniki głosowania ostródzian i mieszkańców powiatu ostródzkiego w wyborach parlamentarnych 2019. W Ostródzie najwięcej głosów oddano na kandydatów Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. W przekroju całego powiatu ostródzkiego, PiS wyraźnie wyprzedził KO oraz trzecie SLD. W wyborach do Senatu, ostródzianie i mieszkańcy powiatu poparli Stanisława Gorczycę (KO), jednak głosami wyborców z innych powiatów, mandat senatorski zdobyła Bogusława Orzechowska (PiS).

Od czwartku, 10 października, autobusy ostródzkiej komunikacji wracają na podmiejskie trasy. Dzisiaj (tj. w środę, 9 października), Rada Miejska na wniosek burmistrza Zbigniewa Michalaka przyjęła uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej Gminie Ostróda, która zostanie przeznaczona na pokrycie różnicy w cenie tzw. „wozokilometra”. Dwie godziny później, uchwałę o przyjęciu pomocy przyjęła Rada Gminy Ostróda. Rozwiązanie to - według burmistrza, wójta i skarbnik miasta, jedyne możliwe do przyjęcia - pozwoli na kursowanie autobusów do końca roku. Wcześniej ostródzcy radni zobowiązali burmistrza do rozpoczęcia negocjacji z wójtem na temat kompromisowego porozumienia na przyszły rok.

Koncerty, pokazy, degustacje, wystawy, jarmark, Urząd Miasta na kółkach czy śniadanie na trawie z burmistrzem - to tylko niektóre z atrakcji Dni Ostródy, które potrwają od piątku do niedzieli (26 - 28 lipca 2019). Większość wydarzeń odbędzie się na Bulwarze Europejskim nad Jeziorem Drwęckim. Poniżej szczegółowy program.

Obecna ulica Olsztyńska, przed II wojną światową składała się z trzech odcinków – od Mickiewicza do Pułaskiego była to Kasernenstrasse (później Ludendorffstrasse), od Pułaskiego do Drwęckiej Gartenstrasse, a dalej Sendenhaupstrasse. Zanim cała ulica została Olsztyńską, podobno jej fragment tuż po wojnie nosił imię Kościuszki.

Obecna flaga Ostródy, przyjęta uchwałą Rady Miejskiej z 14 lutego 1996 roku, „w postaci czerwono-białej szachownicy, z herbem miasta po środku”, wzorowana jest na średniowiecznym sztandarze chorągwi komturii ostródzkiej. Pod czerwono-białą flagą, złożoną z czterech prostokątów, przypominającą znaną szachownicę lotnictwa wojskowego Polski po 1918 roku, walczyła chorągiew ostródzka w Bitwie pod Grunwaldem. W takiej formie flagę ostródzkiej komturii przedstawił Jan Długosz w swojej pracy „Banderia Prutenorum” z 1448 roku.

Z badań archeologicznych, jak też z zachowanych XVII- wiecznych dokumentów gospodarczych wynika, że pod północnym skrzydłem zamku biegł loch. Według tradycji przekazu lokalnego, znanego w Ostródzie od XIX wieku, loch ten stanowił tajne przejście z zamku na Łazienne Przedmieście (niem. Badervorstadt), w okolice dzisiejszej szkoły nr 2. W rzeczywistości tunel ten był częścią systemu zaopatrzenia zamku w wodę z rzeki Drwęcy.

Rośnie liczba obcokrajowców, osiedlających się w Ostródzie i powiecie ostródzkim. Największą grupę imigrantów stanowią Ukraińcy, ale wśród nowych mieszkańców Ostródy i okolic są również Białorusini, Gruzini, Chińczycy, Hindusi czy Bengalczycy. Zmiany społeczne, spowodowane napływem imigrantów zarobkowych, szczególnie na naszym terenie mają wyjątkowy, historyczny wymiar. Mimo, że na Warmii i Mazurach nie pracuje tylu obcokrajowców, co na przykład na południu Polski czy Mazowszu, to jednak ich napływ jest wyraźnie widoczny i wpisuje się w wielokulturową i wieloetniczną tradycję regionu.

Na przełomie lat 70 i 80 ubiegłego stulecia, profesor Maria Łopatkowa przeprowadziła serię głośnych eksperymentów na wychowankach polskich domów dziecka. Jej badania posłużyły za tło scenariusza filmu pt. „Jeśli się odnajdziemy” – do dziś jedynego, prawie w całości nakręconego w Ostródzie.

To tutaj do brzegów Jamajki miał przybić Krzysztof Kolumb, Sean Connery kręcił pierwszego Bonda, a Keith Richards (a może i Mick Jagger - o tym później) kupił luksusową rezydencję. Ocho Rios to nowe miasto partnerskie Ostródy, ale z Perłą Mazur nie łączy go żadna z wymienionych sław. Nasz wspólny mianownik to festiwale reggae.

Add a comment

Rozmaitości

Grid List

Kościół pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny to jedna z najstarszych i najbardziej charakterystycznych ostródzkich budowli. W swoich wnętrzach kryje wiele cennych zabytków, m.in.: gotycką Pietę z XIV wieku, osiemnastogłosowe organy z 1892 roku oraz ozdobne witraże, ufundowane przez duchownych, ostródzkie organizacje oraz najznamienitszych mieszkańców miasta i okolic.

Ostróda, 9 lutego 1929 roku. Słupki rtęci od kilku dni pokazują nawet minus 35 stopni Celsjusza. Trwa zima stulecia. Z przerębla, wyciętego na skutym prawie metrowej grubości lodem Jeziorze Drwęckim, rybacy wyławiają zwłoki mężczyzny. Szybko okazuje się, że nieszczęśnik został zamordowany. Zagadkę jego śmierci stara się rozwiązać wachmistrz kryminalny Gustaw Wirth.

Adolf Wenzel wspomina, że tę legendę opowiedział mu nocny dozorca, który pilnował cegielni w Zatoce. Również starsi mieszkańcy Miłomłyna znali dobrze opowieść, bo matka Adolfa wielokroć mu o niej mówiła, gdy był jeszcze dzieckiem.

Nadchodzące wydarzenia

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.